
Pokolenie ChatGPT ucieka od klawiatury
Dwie liczby, które opowiadają jedną historię
We wrześniu 2025 roku do pierwszych klas techników kształcących techników elektryków poszło 7 723 uczniów — więcej niż przed demograficznym dołkiem, choć cały nabór do techników jest dziś o jedną trzecią mniejszy niż dwa lata temu. W tym samym czasie technik informatyk, od lat niekwestionowany król polskich techników, przyjął 14 049 pierwszoklasistów — o 40,4% mniej niż dwa lata wcześniej, przy spadku całych techników o 31,6%.
Dwa lata po tym, jak generatywna sztuczna inteligencja trafiła pod strzechy, w decyzjach polskich ósmoklasistów widać wyraźny zwrot: od zawodów „przy ekranie" w stronę fachu, którego nie da się wykonać zdalnie ani zautomatyzować promptem. Sprawdziliśmy to na oficjalnych danych Systemu Informacji Oświatowej — rocznik po roczniku, zawód po zawodzie.
W rekrutacji na rok szkolny 2025/26 nabór na kierunek technik informatyk był o 40,4% niższy niż dwa lata wcześniej (14 049 wobec 23 559 pierwszoklasistów), podczas gdy nabór do wszystkich techników zmalał w tym czasie o 31,6%. Technik elektryk przyjął w tym samym okresie więcej uczniów niż przed demograficznym dołkiem: 7 723 wobec 7 151 (+8,0%). Dane: SIO (MEN), stan na 30.09.2025.
Co pokazują dane naboru do techników
Popularność zawodu najlepiej mierzy nabór do pierwszych klas — liczba wszystkich uczniów uśrednia pięć roczników i reaguje z opóźnieniem, a pierwszoklasiści to świeże decyzje rodzin z ostatniej rekrutacji. Porównujemy rok 2023/24 z 2025/26, bo pomiędzy nimi leży połówkowy rocznik 2024/25 — efekt cofnięcia obowiązku szkolnego sześciolatków, który na jeden rok zdusił nabór we wszystkich szkołach dla młodzieży. I dlatego każdy procent zestawiamy z tłem: przez te dwa lata nabór do wszystkich techników zmalał o 31,6%, a do szkół branżowych I stopnia o 27,7%.
Na tym tle rozjazd między zawodami „ekranowymi" a „fizycznymi" jest uderzający:
| Zawód | Nabór 2023/24 | Nabór 2025/26 | Zmiana (tło: technika −31,6%) |
|---|---|---|---|
| Technik informatyk | 23 559 | 14 049 | −40,4% |
| Technik grafiki i poligrafii cyfrowej | 5 561 | 3 301 | −40,6% |
| Technik reklamy | 7 727 | 4 730 | −38,8% |
| Technik programista | 9 910 | 6 193 | −37,5% |
| Technik mechatronik | 6 562 | 5 760 | −12,2% |
| Technik elektryk | 7 151 | 7 723 | +8,0% |
| Technik robót wykończeniowych w budownictwie | 1 452 | 1 602 | +10,3% |
| Technik pojazdów samochodowych | 10 698 | 11 841 | +10,7% |
Trzy zawody z dołu tabeli — elektryk, wykończeniówka i pojazdy samochodowe — urosły w liczbach bezwzględnych, mimo że kandydatów do techników było o niemal jedną trzecią mniej. Zawody ekranowe spadły o 6–9 punktów procentowych głębiej, niż wynikałoby z samej demografii. A mechatronik, choć formalnie na minusie, pokonał tło o prawie 20 punktów.
Źródłem jest otwarty zbiór danych SIO „Liczba uczniów wg zawodów szkolnictwa branżowego" (dane.gov.pl, zbiór nr 1617, licencja CC0), stan każdego rocznika na 30 września — najnowszy: 30.09.2025. Nabór liczymy jako uczniów klas pierwszych. „Zawody ekranowe" to w tym tekście sześć technikumowych kierunków biurkowo-cyfrowych: informatyk, programista, grafika i poligrafia cyfrowa, reklama, fotografia i multimedia oraz ekonomista. Pełne serie dla wszystkich 236 zawodów znajdziesz w naszym zestawieniu popularności zawodów.
Technik informatyk: anatomia spadku
Skala zjawiska najlepiej widać w dłuższej serii. W rekordowym roku 2019/20 (podwójny rocznik reformy gimnazjalnej) na technika informatyka poszło 45 417 pierwszoklasistów. W 2022/23 — ostatniej rekrutacji sprzed premiery ChatGPT — wciąż 26 004. Potem: 23 559, w dołku 10 591, a w najnowszym naborze 14 049. Od 2022/23 to spadek o 46,0%, podczas gdy całe technika zmalały w tym czasie o 32,7%.
Najciekawsze jest jednak odbicie po dołku — a właściwie jego brak. Gdy w 2025 roku pełny rocznik wrócił do rekrutacji, nabór do techników odbił o +52,9%. Elektryk odbił o +91,8%, robotyk o +124,8% — a informatyk tylko o +32,6%, najsłabiej wśród dużych zawodów technicznych. Uczniowie wrócili do techników, ale nie do informatyki.
Widać to też w udziałach. Przez sześć lat zawody ekranowe wybierał mniej więcej co trzeci kandydat do technikum (30–33% naboru). W rekrutacji 2025 — już tylko nieco ponad co czwarty: 27,1%, najmniej w całej dostępnej serii danych. Przełom nie nastąpił więc tuż po premierze ChatGPT, tylko dwa lata później — gdy pierwsze roczniki zdążyły dorosnąć z generatywną AI na co dzień i przeczytać nagłówki o zwolnieniach w branży technologicznej.
Po pierwsze: przez polską szkołę przetaczają się fale demograficzne (podwójny rocznik 2019/20, kumulacja 2023/24, połówkowy rocznik 2024/25), dlatego żadnej liczby nie podajemy tu bez tła. Po drugie: to nie tylko AI — rynek pracy dla juniorów IT wyraźnie osłabł, a spadek zainteresowania informatyką zaczął się jeszcze przed erą ChatGPT, po covidowym szczycie popularności. Po trzecie: dane naboru mówią, co wybrały rodziny — nie mówią wprost, dlaczego.
To nie jest polski fenomen
Identyczny zwrot widać w USA. Według National Student Clearinghouse jesienią 2025 roku liczba studentów informatyki na amerykańskich uczelniach spadła pierwszy raz od blisko dwóch dekad (−3,6%), a wiosną 2026 spadek pogłębił się do −8,4% rok do roku — najmocniej ze wszystkich kierunków studiów. Analitycy Goldman Sachs opisali to wprost jako pierwszy wyraźny dowód, że młodzi ludzie omijają kierunki najbardziej wystawione na automatyzację przez AI.
Równolegle amerykańskie media ukuły termin „toolbelt generation" — pokolenie pasa z narzędziami. Według CNBC czterech na dziesięciu pracowników z pokolenia Z wybiera pracę fizyczną, wskazując na bezpieczeństwo zatrudnienia w czasach AI, a szkoły zawodowe notują rekordowe zapisy. Polska nie kopiuje tego trendu z opóźnieniem — jak pokazują dane naboru, przeżywa go równocześnie.
Spadki pokrywają się z listą zawodów najbardziej wystawionych na AI
Polski Instytut Ekonomiczny szacuje, że w zawodach najbardziej wystawionych na działanie sztucznej inteligencji pracuje w Polsce około 3,68 mln osób — mniej więcej co piąty pracujący. Na liście dominują profesje biurowe i specjalistyczne: finansiści i księgowi, administracja, prawnicy, analitycy, tłumacze i dziennikarze — oraz programiści. Do podobnych wniosków dochodzi GUS i analizy Coface, według których automatyzacja z użyciem AI dotyczy około 17,5% zadań w polskiej gospodarce, głównie tekstowych, cyfrowych i szablonowych.
Nałóżmy tę mapę na dane naboru: najgłębsze spadki w naszym zestawieniu zanotowały właśnie księgowość (technik rachunkowości stracił najwięcej ze wszystkich dużych zawodów — niezależnie od tego, z którym tłem go zestawić), grafika cyfrowa, reklama i informatyka. Uczniowie i ich rodzice zachowują się dokładnie tak, jakby czytali raporty o ekspozycji zawodów na AI — nawet jeśli nigdy ich nie otworzyli. O tym, jak szkoły równolegle uczą się pracować z AI, pisaliśmy w tekście o sztucznej inteligencji w polskich szkołach.
Dokąd uciekają: zawody (bardziej) odporne na AI
Druga strona medalu jest równie wyraźna. Technik pojazdów samochodowych (+10,7% przy tle −31,6%), technik robót wykończeniowych w budownictwie (+10,3%) i technik elektryk (+8,0%) nie tylko obroniły się przed demografią — przyjęły więcej uczniów niż w rekordowym demograficznie roku 2023/24.
Do tego dochodzą zawody zupełnie nowe. Technik robotyk, uruchomiony dopiero w 2021 roku, odbił po dołku najmocniej w całej stawce: +124,8% rok do roku przy tle +52,9% — choć przy 789 pierwszoklasistach to wciąż kierunek niszowy i procenty rosną tu łatwo. Technik elektromobilności w drugim roku istnienia zwiększył nabór z 43 do 393 uczniów. Technik cyberbezpieczeństwa ruszył w 2025/26 jako eksperyment pedagogiczny w dwóch szkołach (22 uczniów) — a od tego roku szkolnego wchodzi do oficjalnej klasyfikacji zawodów.
Logika tych wyborów jest czytelna. Transformacja energetyczna — fotowoltaika, pompy ciepła, ładowarki, magazyny energii — pcha popyt na elektryków i instalatorów od lat, a żaden model językowy nie wymieni rozdzielnicy ani nie położy gładzi. W zawodach, w których praca dzieje się rękami, w terenie i w kontakcie z klientem, AI jest na razie narzędziem, nie konkurentem.
Państwo też to widzi
Dokładnie w dniu publikacji tego tekstu — 1 września 2026 roku — weszło w życie rozporządzenie wprowadzające do szkolnictwa branżowego 11 nowych zawodów, z technikiem cyberbezpieczeństwa na czele. Uczciwie trzeba jednak dodać: większość nowości to branża ogrodnicza i optyczna, a więc odpowiedź na zwykłe potrzeby rynku, nie na sztuczną inteligencję. Ciekawostka: do szkół branżowych przenosi się florysta, a technik architektury krajobrazu zyskuje wariant z arborystyką — oba te zawody należały w ostatnich latach do tracących nabór.
Wprowadza od 1 września 2026 r. m.in. technika cyberbezpieczeństwa, technika optoelektroniki i siedem zawodów branży ogrodniczej; wygasza m.in. dotychczasowego technika optyka i ogrodnika.
Wpływ AI mocniej widać w corocznej prognozie zapotrzebowania na pracowników w zawodach szkolnictwa branżowego, która steruje m.in. wyższą subwencją na kształcenie w zawodach deficytowych. W edycji na 2026 rok wśród 34 zawodów o szczególnym znaczeniu dla rozwoju państwa mocno reprezentowane są automatyka, robotyka, mechatronika i elektryka — komentatorzy rynku pracy wprost wiążą tę listę z automatyzacją i rozwojem AI. O tym, jak równolegle zmienia się podstawa programowa, przeczytasz we wpisie o reformie Kompas Jutra.
Prognoza wskazuje 34 zawody o szczególnym zapotrzebowaniu na krajowym rynku pracy; dla szkół oznacza to wyższe finansowanie kształcenia w tych zawodach.
Czy to mądra ucieczka?
Tu warto zaciągnąć hamulec. Prognozy rynku pracy bywały już spektakularnie mylne, a mechanizm wahadła jest bezlitosny: jeśli przez pięć lat wszyscy będą omijać informatykę, w 2030 roku może czekać na absolwentów rynek wygłodzony i płacący premię za deficyt. Spadek naboru o 40% przy tle −31,6% to zmiana preferencji, nie wyrok na zawód, który wciąż wybrało ponad 14 tysięcy osób — najwięcej ze wszystkich kierunków technikum.
Po drugie, AI nie zatrzymuje się na granicy warsztatu. Nowoczesna diagnostyka samochodowa to komputer z interfejsem, inteligentne instalacje elektryczne to konfiguracja i integracja systemów, a budowa coraz częściej zaczyna się od cyfrowego modelu budynku. Fach w ręku nie zwalnia z kompetencji cyfrowych — przeciwnie, elektryk, który sprawnie używa narzędzi AI do wycen, dokumentacji i diagnostyki, będzie miał przewagę nad tym, który ich unika.
Najrozsądniejsza strategia, jaką podpowiadają te dane, brzmi więc: nie „ucieczka od komputera", tylko fach plus komputer. Zawód z fizycznym, ludzkim rdzeniem — i biegłość w narzędziach, które ten zawód właśnie zmieniają.
Jak z tego skorzystać przy wyborze szkoły
Trendy naboru to tylko jedna z przesłanek — ale łatwo ją dziś sprawdzić samodzielnie, zanim złożysz papiery.
- 1.Sprawdź trend swojego zawodu w zestawieniu popularności zawodów — zobaczysz nabór, liczbę uczniów i wykres od 2018 roku dla każdego z 236 zawodów.
- 2.Policz punkty rekrutacyjne w kalkulatorze punktów i porównaj się z progami wymarzonych szkół z ubiegłych lat.
- 3.Obejrzyj technika i szkoły branżowe w okolicy na mapie szkół średnich — sprawdź dojazd, opinie i dane o uczniach.
- 4.Zapytaj szkołę o pracownie, praktyki i współpracę z pracodawcami — w zawodach technicznych to one robią różnicę, nie sama nazwa kierunku.
- 5.Nie wybieraj zawodu wbrew sobie: dane pokazują trendy rynku, ale nie Twoje predyspozycje. Chudszy rocznik informatyków z pasją znajdzie pracę szybciej niż rzesza niechętnych elektryków.
Kompletny przewodnik po zasadach naboru — punktach, terminach i liście preferencji — znajdziesz w naszym wpisie o rekrutacji do szkół średnich.
Najczęściej zadawane pytania
Tak — jeśli informatyka naprawdę Cię interesuje. Nabór spadł o 40,4% w dwa lata (przy spadku całych techników o 31,6%, dane SIO/MEN na 30.09.2025), ale to wciąż najliczniejszy kierunek polskich techników: 14 049 pierwszoklasistów. AI zmienia charakter tej pracy i podnosi poprzeczkę na starcie, jednak mniejsza konkurencja w rekrutacji i możliwy przyszły deficyt specjalistów działają na korzyść tych, którzy wybiorą ten kierunek świadomie.
Według raportów PIE i GUS najmniej wystawione na AI są zawody oparte na pracy fizycznej, manualnej precyzji i bezpośrednim kontakcie z człowiekiem. W danych naboru widać to wprost: technik elektryk (+8,0%), technik robót wykończeniowych (+10,3%) i technik pojazdów samochodowych (+10,7%) urosły w dwa lata, w których nabór do wszystkich techników zmalał o 31,6% (SIO, stan na 30.09.2025).
Po demograficznym dołku 2024/25 nabór do techników odbił o +52,9% rok do roku. Najmocniej odbiły: technik robotyk (+124,8%, do 789 uczniów), technik elektryk (+91,8%, do 7 723) oraz technik elektromobilności (z 43 do 393 pierwszoklasistów). Wyraźnie słabiej od tła odbiły zawody ekranowe, w tym technik informatyk (+32,6%). Dane: SIO (MEN), 30.09.2025.
Tego nie wie nikt — ale raport PIE zalicza programistów do grupy zawodów najbardziej wystawionych na AI, a rynek pracy dla juniorów IT wyraźnie osłabł już w latach 2024–2025. Jednocześnie doświadczeni programiści korzystający z AI raportują wzrost produktywności, a firmy nadal ich poszukują. Najbezpieczniejsza interpretacja: AI podnosi próg wejścia do zawodu, zamiast likwidować go w całości.
Z otwartego zbioru Systemu Informacji Oświatowej (MEN) o liczbie uczniów według zawodów szkolnictwa branżowego, publikowanego na dane.gov.pl (zbiór nr 1617, licencja CC0), roczniki 2018/19–2025/26, stan każdego rocznika na 30 września. Wszystkie serie i metodologię znajdziesz na naszej stronie z trendami zawodów: mapaoswiatowa.pl/zawody.
Wybór szkoły średniej to pierwsza naprawdę strategiczna decyzja zawodowa w życiu — a pokolenie, które podejmuje ją dziś, robi to z ChatGPT w kieszeni i nagłówkami o AI w tle. Dane pokazują, że wyciąga z nich wnioski szybciej niż niejeden dorosły.
Zobacz pełne trendy wszystkich 236 zawodów — nabór, liczbę uczniów i wykresy od 2018 roku.
Dane w artykule są aktualne na wrzesień 2026 r. (rocznik SIO ze stanem na 30.09.2025). Trendy naboru aktualizujemy co roku po publikacji nowego rocznika danych.
Przeczytaj także
Technologie w EdukacjiSztuczna inteligencja wkracza do polskich szkół
12 000 pracowni AI, miliardowe inwestycje i nowa podstawa programowa. Polska edukacja przechodzi rewolucję technologiczną — sprawdź, co to oznacza dla Twojego dziecka.
Dla PlacówekCo rodzice widzą na stronie Twojej placówki
Każda placówka z RSPO i Rejestru Żłobków ma u nas stronę, zanim ktokolwiek ją zgłosi. Skąd biorą się dane, które ogląda rodzic, co znika, gdy ich brakuje, i jak je uzupełnić bez zakładania konta.
Porady dla RodzicówWynik egzaminu ósmoklasisty nie ocenia szkoły
W jednej szkole liczba zdających E8 spadła z 168 do 27 — a średnia z matematyki prawie się nie zmieniła. Jak czytać wyniki egzaminu ósmoklasisty szkoły.
Mateusz Pawlica
Twórca Mapy Oświatowej
Twórca Mapy Oświatowej — interaktywnej bazy ponad 59 000 placówek edukacyjnych w Polsce. Programista z ponad 12-letnim doświadczeniem w budowaniu rozwiązań cyfrowych.
Dane w artykułach pochodzą z rejestrów MEN (RSPO), GUS oraz aktów prawnych.